W internecie łatwo znaleźć obietnice, że kilka minut ćwiczeń dziennie pozwoli pożegnać okulary. W gabinecie często słyszę pytanie, czy to prawda. Odpowiadam uczciwie: ćwiczenia nie zmienią budowy oka, więc nie usuną wady wzroku. Są jednak sytuacje, w których dobrze dobrane ćwiczenia mają sens i solidne dowody. Poniżej oddzielam jedno od drugiego.
Czy ćwiczenia na oczy poprawiają wzrok?
Krótkowzroczność, nadwzroczność i astygmatyzm wynikają z budowy oka: jego długości i krzywizny rogówki lub soczewki. Ćwiczenia mięśni oka tego nie zmieniają. Nie ma wiarygodnych badań, które pokazywałyby, że ćwiczenia, „joga oczu” czy popularna metoda Batesa trwale zmniejszają wadę wzroku. Prezbiopia, czyli trudność w czytaniu z bliska po czterdziestce, wynika ze starzenia się soczewki i również nie da się jej „wyćwiczyć”.
Jeśli ktoś po ćwiczeniach ma wrażenie, że widzi lepiej, zwykle chodzi o chwilowe rozluźnienie, nawilżenie oka po mruganiu albo zwykłe zmęczenie, które minęło. To przyjemne, ale nie jest zmianą wady.
Warto też pamiętać, że rezygnacja z okularów u dziecka z wadą wzroku na rzecz ćwiczeń może zaszkodzić, na przykład przy niedowidzeniu, gdzie liczy się czas.
Kiedy ćwiczenia wzrokowe mają sens
Ćwiczenia nie zmieniają oka, ale mogą usprawnić to, jak oczy współpracują. Wzrok to nie tylko ostrość. Przy czytaniu oba oczy muszą się zbiec na tekście (konwergencja) i ustawić ostrość na bliską odległość (akomodacja). Gdy te funkcje działają słabo, pojawiają się objawy nawet przy ostrości 1,0.
Niewydolność konwergencji – tu dowody są najmocniejsze
Niewydolność konwergencji oznacza, że oczy mają trudność ze zbieżnym ustawieniem przy patrzeniu z bliska. Według przeglądów naukowych dotyczy kilku do kilkunastu procent dzieci w wieku szkolnym. Typowe objawy przy czytaniu to:
- zmęczenie oczu i bóle głowy,
- litery, które się rozmazują, „pływają” albo dwoją,
- gubienie miejsca w tekście, konieczność ponownego czytania,
- senność i spadek koncentracji przy czytaniu.
Tutaj ćwiczenia mają dobre oparcie w badaniach. W dużym badaniu CITT finansowanym przez amerykański Narodowy Instytut Oka objęto 221 dzieci w wieku 9–17 lat. Po 12 tygodniach najlepsze efekty dały ćwiczenia prowadzone raz w tygodniu w gabinecie przez przeszkolonego specjalistę, uzupełnione ćwiczeniami w domu: ok. 75% dzieci miało prawidłowe wyniki lub wyraźnie mniej objawów. Same domowe ćwiczenia z ołówkiem dały gorszy wynik, podobny do ćwiczeń pozorowanych. Przegląd Cochrane z 2020 roku potwierdził, że u dzieci ćwiczenia w gabinecie z kontynuacją w domu są skuteczniejsze niż same ćwiczenia domowe.
Ważne zastrzeżenie: kolejne badanie tej grupy (CITT-ART, ponad 300 dzieci) pokazało, że choć ćwiczenia zmniejszały objawy niewydolności konwergencji, nie poprawiły wyników testów czytania. Ćwiczenia mogą więc sprawić, że czytanie będzie wygodniejsze, ale nie są sposobem na trudności w nauce czy dysleksję.
Inne zaburzenia widzenia obuocznego i akomodacji
Ćwiczenia stosuje się też przy niektórych problemach z akomodacją i współpracą oczu. Dowody są tu słabsze niż przy niewydolności konwergencji, a efekt zależy od dokładnego rozpoznania. Dlatego zanim ktokolwiek zaleci ćwiczenia, trzeba zbadać, co dokładnie nie działa. Ćwiczenia „na wszystko” z internetu nie zastąpią badania.
Niedowidzenie i zez to sprawa dla okulisty
Leniwe oko i zez leczy lekarz okulista, często z ortoptystą. Podstawą są okulary i zwykle zasłanianie lepszego oka. Przy zezie czasem potrzebna jest operacja. Domowe ćwiczenia nie zastąpią tego leczenia.
Zmęczone oczy przy komputerze: co pomaga
Stary, popularny zestaw ćwiczeń (zaciskanie powiek, krążenie oczami, wodzenie wzrokiem po konturach) może dać chwilę ulgi, ale nie leczy przyczyny. Przy zmęczeniu oczu pomaga głównie zmiana nawyków:
- Zasada 20-20-20. Co 20 minut spójrz na 20 sekund na coś oddalonego o ok. 6 metrów. Oczy rozluźniają akomodację, a Ty przypominasz sobie o mruganiu.
- Świadome mruganie. Przy ekranie mrugamy rzadziej i oko wysycha. Kilka spokojnych, pełnych mrugnięć przynosi ulgę.
- Ustawienie stanowiska. Monitor nieco poniżej linii wzroku, na odległość wyciągniętej ręki, bez odblasków.
- Przerwy na ruch. Wstań, przejdź się, spójrz przez okno. Rozluźnienie szyi i barków też pomaga.
- Dobra korekcja. Częstą przyczyną zmęczenia jest nieskorygowana lub źle dobrana wada, na przykład mały astygmatyzm albo brak korekcji do bliży. Tego żadne ćwiczenia nie naprawią.
Jeśli mimo przerw oczy męczą się codziennie, warto się zbadać.
Ćwiczenia oczu dla dzieci: na co uważać
Rodzice często pytają mnie o ćwiczenia, bo chcą pomóc dziecku bez okularów. Rozumiem to. Warto jednak pamiętać o kilku rzeczach:
- Najpierw rozpoznanie, potem ćwiczenia. Bez badania nie wiadomo, czy problemem jest wada, współpraca oczu, czy coś zupełnie innego.
- Ćwiczenia nie zastępują okularów, jeśli dziecko ich potrzebuje.
- Ćwiczenia mają sens przy konkretnym rozpoznaniu, na przykład niewydolności konwergencji, i najlepiej działają pod okiem specjalisty, z ćwiczeniami w domu.
- Nie obiecują lepszych ocen ani szybszego czytania. Mogą sprawić, że czytanie będzie mniej męczące.
- Na krótkowzroczność u dzieci lepiej niż ćwiczenia działa czas na dworze w świetle dziennym, a przy postępującej wadzie metody zalecane przez okulistę.
Najczęstsze pytania
Czy ćwiczeniami można pozbyć się okularów?
Nie. Ćwiczenia nie zmieniają budowy oka, więc nie usuwają krótkowzroczności, nadwzroczności, astygmatyzmu ani prezbiopii.
Czy ćwiczenia wzrokowe w ogóle działają?
Tak, w określonych sytuacjach. Najlepiej udokumentowany jest efekt przy niewydolności konwergencji u dzieci, gdy ćwiczenia prowadzi specjalista w gabinecie, a dziecko kontynuuje je w domu.
Czy zasada 20-20-20 chroni przed krótkowzrocznością?
To prosta metoda na zmęczenie oczu przy ekranie. Przed krótkowzrocznością u dzieci lepiej chroni czas spędzany na dworze.
Czy ćwiczenia pomogą dziecku w czytaniu?
Mogą zmniejszyć zmęczenie i dwojenie się liter przy niewydolności konwergencji. Badania nie wykazały jednak, że poprawiają wyniki testów czytania.
Kto może zalecić ćwiczenia?
Najlepiej osoba, która zbadała widzenie obuoczne: optometrysta lub ortoptysta, a przy niedowidzeniu i zezie lekarz okulista.
Jak to wygląda u mnie w salonie
W salonie przy ul. Kościuszki 190 we Wrocławiu badanie nie kończy się na tablicy z literami. Sprawdzam, jak oczy zbiegają się przy patrzeniu z bliska, jak szybko zmieniają ostrość i czy nie ma ukrytego zeza. Jeśli wynik wskazuje na problem, przy którym ćwiczenia mają sens, mówię o tym wprost i tłumaczę, czego można się spodziewać, a czego nie. Gdy przyczyna wymaga lekarza, kieruję do okulisty. Nie obiecuję cudów, ale chętnie pomogę znaleźć prawdziwą przyczynę zmęczonych oczu.
Umów badanie online: optyk-na-miare.reservio.com albo zadzwoń: 570 112 114. Zapraszam od wtorku do piątku w godz. 10:00–18:00 i w soboty w godz. 10:00–15:00.
Przeczytaj też
- Niedowidzenie u dzieci (leniwe oko) a słabowidzenie – leniwe oko i jego leczenie
- Jak poznać, że dziecko źle widzi? – objawy wady wzroku u dziecka
- Cyfrowe zmęczenie wzroku – zmęczenie oczu przy komputerze
- Czy okulary psują wzrok? – mit o „psuciu” wzroku przez okulary
